EU LCS: Tydzień 3.

0
źródło: google.pl

Kolejna partia rozgrywek w europejskim LCS na za nami. Ten tydzień stał pod znakiem problemów z wizami. Niemiecki rząd nie uznaje „progamer’a” jako normalny zawód, więc Koreańczyk Ryu, Rosjanin Diamondprox i Armeńczyk Edward nie mogli zaprezentować się kilka dni temu na profesjonalnej scenie. Zastąpili ich:
– w H2k Gaming za Ryu „Ryu” Sang-wook -> Marcin „SELFIE” Wolski,
– w Unicorns of Love za Danil „Diamondprox” Reshetnikov -> Charly „Djoko” Guillard,
– w Team ROCCAT za Edward „Edward” Abgaryan -> Vytautas „extinkt” Mélinauskas.

Dzień 1.

GIA 0-1 SPY
OG 1-0 ROC
G2 1-0 FNC
UOL 1-0 EL
H2k 1-0 VIT

Dzień 2.

OG 1-0 EL
VIT 1-0 GIA
UOL 0-1 G2
FNC 1-0 SPY
ROC 0-1 H2k

źródło: lolesports.com

Drużyny posiadające zamienników poradziły sobie w tym tygodniu bardzo dobrze. H2k Gaming z trzema Polakami w składzie zdołało wygrać dwie gry, w tym jedną bardzo ważną na Team Vitality, co zapewnia im pierwsze miejsce ex aequo z G2 Esports. Oba składy dominują obecnie scenę wygrywając przekonująco mecze z prawie wszystkimi oponentami. Origen powoli odbija się od dna tabeli wynikiem 2-0 w tym tygodniu, ale należy zauważyć, że ich przeciwnicy nie byli szczególnie wymagający. Ekipa Fnatic, która dobrze zaprezentowała się w pierwszych grach europejskiego LCS, ciągle nie może znaleźć wspólnego języka, czego rezultatem jest ich obecny spadek formy. Elements po oszałamiających dwóch tygodniach z wynikiem 3-1 uległo teraz Unicorns of Love oraz Origen, przez co zostali zdegradowani z czołówki tabeli do jej środka. Rywalizacja ciągle jest wyrównana, ponieważ statystyka 5-1 i 3-3 to różnica jedynie dwóch gier. Czekajmy więc na następne!