Don’t Starve Shipwrecked- czyli nie daj się zagłodzić w tropikalnym klimacie

2

Z racji tego, że gra z 2013 roku – Don’t starve otrzymała drugi dodatek DLC, który całkiem niedawno wyszedł z fazy tak zwanego „early access” warto napisać o nim i o nowościach jakie oferuje.

Dodatek nazywa się Don’t Starve Shipwrecked, który w polskiej wersji brzmi „Rozbitkowie”. Cała mechanika gry oczywiście polega na tym samym co wcześniej – zbieramy surowce, aby przetrwać coraz trudniejsze dni naszej przygody, eksplorując przy tym mapę, której wielkość wybieramy na samym początku.

ss_08f5d676e87583c64a897829de54a6a7fb3b72f1

Mówiąc o dodatku należy oczywiście wspomnieć o nowościach. A tych studio Klei trochę przygotowało. Przede wszystkim najważniejszy jest fakt, że otrzymujemy nowy, tropikalny wygląd świata, a wraz z nim ocean, po którym również możemy się poruszać. Nowy świat to również nowe pory roku takie jak: spokojna, huraganowa, monsunowa oraz sucha. Jakby tego było mało dostajemy także 8 mikroklimatów na lądzie oraz na wodnym obszarze.

maxresdefaultNie mogło zabraknąć dodatkowych bohaterów, których mamy 4:

– Walani (Wyluzowana, hawajska surferka posiadająca na starcie deskę)
– Woodlegs (Drewnianonogi pirat, którego zainteresowanie to poszukiwanie skarbów)
– Warly (Kucharz, który rozpoczyna grę z garnkiem i czapką kucharską)
– Wilbur (Małpa posiadająca umiejętność szybszego poruszania się).

Dodatkowo mamy możliwość tak samo jak w poprzednim dodatku stworzyć oraz zdobyć masę nowych przedmiotów, walczyć z nowymi potworami (również wodnym bossem).

P23L6whWspomniałem wcześniej o nowym obszarze – oceanie. Dostanie się tam jest możliwe po zbudowaniu tratwy albo łodzi (w przypadku Walani możemy zrobić to od początku rozgrywki, ponieważ posiada deskę surfingową). Sam ocean to miejsce bardzo rozległe pełne niebezpieczeństw jak również skarbów. Poruszamy się po nim również, aby eksplorować nowe wyspy.

Nie chcę wypisywać tutaj po kolei wszystkich nowości. Najlepiej abyście sami je odkryli i byli po prostu zaskoczeni tym, co twórcy dla nas przygotowali.

Zachęcam każdego fana Don’t Starve jak również osoby, które z grą nigdy nie miały styczności, aby wypróbować Rozbitków.

Gra ukazała się na PC, Linuxie oraz Macu.

 

  • Justi

    Super tekst :) ja w tym dodatku jestem zakochana po uszy. Zbieranie muszelek i pływanie po wodach w celu odkrycia nowych wysp – bezcenne. O rzucających w nas kupami słodkich małpkach nie wspomnę. Polecam gorąco!

    • Marcin

      Dziękuję :) zdecydowanie najlepszy dodatek :) czytałem że twórcy mają w dalekich planach kolejny.