Deckbuilding – Golden Monkey Rogue

0

Całkiem niedawno otrzymaliśmy od blizzarda nową karcianą przygodę: Ligę Odkrywców. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, wprowadzone karty znacznie odświeżyły całą rozgrywkę! Już sam Reno Jackson, którego zdobywamy w pierwszym skrzydle wywołał ogromny chaos na rankingowej drabince. Pojawiająca się w niesamowitym tempie ilość nowych, nietypowych decków zaskoczyła chyba nie tylko społeczność Hearthstone, ale i samych twórców dodatku.
Jako stary wyjadacz, który pamięta jeszcze erę zamkniętych beta testów tej gry, śmiem twierdzić że jest to najlepszy dodatek do Hearthstone jaki do tej pory powstał ;)

source:
http://cdn.blizzardwatch.com/wp-content/uploads/2015/11/Elise_Starseeker_header.jpg

Wraz z nowymi kartami, otwiera się przed nami znacznie szerszy wachlarz możliwości, a do głowy przychodzą nowe pomysły oraz inspiracje na nietypowe talie…
Już od zapowiedzi Ligi Odkrywców, jednym z moich faworytów była Elise Starseeker i po otwarciu ostatniego skrzydła sporo eksperymentowałem z tą kartą.
Jednym z najbardziej satysfakcjonujących rezultatów okazała się talia Rogala (Rogue) łącząca w sobie koncepcje Reno Jacksona oraz Elise Starseeker.

Zanim przejdę do omówienia talii, szybka prezentacja mechaniki działania Elise dla niewtajemniczonych:
Elise Starseeker to stronnik o koszcie 4many ze statystykami 3/5
-Po zagraniu wtasowuje do talii Mapę do Złotej Małpy
-Mapa do Złotej Małpy 
to spell o koszcie 2
-Po zagraniu wtasowuje do talii Złotą Małpę, następnie dobiera kartę
Złota Małpa to taunt 6/6 o koszcie 4, który po zagraniu zastępuje wszystkie karty w ręku oraz talii losowymi legendami!

monkeyyy

Nietrudno zauważyć, że talia zawiera bardzo dużą ilość taniego removalu co czyni go niezwykle skutecznym przeciwko agresywnym deckom, których na rankingowej rozgrywce jest naprawdę dużo.
Dodajcie mnóstwo mechaniki dobierania kart co drastycznie zwiększa szansę na użycie Reno Jacksona, który w zasadzie jest automatyczną wygraną na wszelakie aggro jeśli dożyjecie do 6tej tury ;)
Podczas takich gier priorytetem nie jest wcale jak najszybsze dobranie Złotej Małpy, gdyż talia doskonale sobie radzi również bez niej.

Na pierwszy rzut oka widać że mojej talii brakuje solidnego late game’u jest to jednak zamierzone działanie. Z tak dużym potencjałem dobierania kart, chcę być w stanie wykorzystać wiele kart w każdej turze by poradzić sobie z każdą sytuacją.
Magia Złotej Małpy polega na tym, że ta karta zajmuje nam tylko jedno miejsce w decku, a jest równowartością pełnego late game’u!
Prawie nigdy nie wykorzystacie jej podczas meczu z aggro, natomaist trafiając na control warriora lub reno warlocka, potrafi ona obrócić losy rozgrywki! Co może być lepsze niż topdeckowanie co turę drogiej legendarnej karty w sytuacji kiedy gra sprowadza się do topdecków właśnie?

monekyisland

Podsumowanie:

Win Ratio: 72% (89-35)
Poziom trudności: 7/10
Unikatowość: 100% (nigdzie jeszcze nie widziałem czegoś choćby zbliżonego)

Życzę sukcesów i dobrej zabawy, a po gameplay z komentarzem zapraszam na swój kanał www.twitch.tv/xyrron ;)
Będę w najbliższym czasie często grał tym deckiem aż do legendy.