Darkest Dungeon – kolejny wypieczony indyk.

0

Dziewiętnastego styczna miała miejsce oficjalna premiera gry niezależnej Darkest Dunegeon stworzonej przez studio Red Hook Studios. Gra opuściła fazę wczesnego dostępu (co, trzeba przyznać, udaje się niewielu), w którą weszła dziesiątego lutego zeszłego roku. Udało się między innymi (a może i głównie) dzięki wsparciu fanów na Kickstarterze. 9,639 wpierających projekt uzbierało w sumie $313,337. Darkest Dungeon jest obecnie dostępny do kupienia w pełnej wersji cyfrowej jak i pudełkowej.

2550316-wallpaper_group+shot

Najciemniejszy Loch jest grą typu rouge-like osadzoną w klimatach mrocznego fantasy, gdzie śmierć, zarazy i krwiożercze potwory są na porządku dziennym. Gracz wciela się w potomka właściciela niegdyś wspaniałej willi i miasta ją okalającego. Przodek zostawia w spadku wspomnianą osadę oraz list, w którym wyjaśnia, że cały majątek przepadł na poszukiwania ukrytych korytarzy i krypt, które znajdowały się pod rezydencją. W głębinach miały czekać bogactwa i potężna moc, jednak jedyne co udało się znaleźć to śmierć, zniszczenie i szaleństwo, które doprowadziły do upadku oraz samobójczej śmierci przodka. Teraz zadaniem gracza jest objęcie władzy nad miasteczkiem, zwerbowanie oddziału najemników i systematyczne oczyszczanie korytarzy, ruin, lasów z plugastwa, które zdążyło wypełznąć z głębin, aż będzie gotów aby zmierzyć się z tytułowym Najciemniejszym Lochem.

2016-02-14_00012

Rozgrywka dzieli się na dwa etapy. Pierwszym z nich jest moment, gdy przebywamy w osadzie. W tym miejscu gracz może zarządzać wioską, która z wyprawy na wyprawę odzyskuje swoją dawną świetność. Miasto przedstawione jest na pojedynczym ekranie (przywodzącym na myśl zamki z HoMM 3), z którego mamy dostęp do poszczególnych miejsc. Do odwiedzenia (i odbudowania) są tutaj sztandarowe lokacje, których nie może zabraknąć w żadnych RPGu, jak np. karczma, kowal czy gildia najemników, jednak nie są to wszystkie miejsca, do których zawitać mogą strudzeni najemnicy. Najważniejszym miejscem (bo w końcu z niego pozyskujemy nowych najemników, a tych bardzo łatwo stracić) jest powóz wraz z barakami. Ponadto nasi podwładni mogą zawitać do opactwa, gdzie zaznają wytchnienie po okropnościach, które napotkali w podziemiach, lazaret gdzie pozbędą się chorób i złych nawyków, obóz ekspertki od przetrwania, gdzie mogą nauczyć się kilku nowych sztuczek oraz wóz wróżbitki, która handluje magicznymi artefaktami.

Każdy z obiektów w mieście można ulepszyć lub rozbudować co pozwala przyjąć więcej gości, zapewnić lepszy standard usług (a co za tym idzie lepsze bonusy) lub zapewnić dostęp do kolejnego poziomu rozwoju umiejętności.

W grze występują dwa rodzaje waluty: pamiątki rodzinne (ang. heirlooms) oraz złoto. Obydwie można zdobyć przemierzając podziemia i wracając z nich zwycięsko. Te pierwsze występują w 4 wariantach (portrety, popiersia, herby oraz akty własności) i służą do rozbudowy osady. Za złoto natomiast wykupuje się zaopatrzenie na wyprawy czy opłaca się pobyt w przybytkach miejskich.

Z pozoru prosty system zarządzania miastem, nad którym wydawać by się mogło spędzi się kilka chwil między poszczególnymi szturmami na lochy, zmienia się diametralnie w późniejszych etapach gry. Gdy „waluty” jest jak na lekarstwo można spędzić nawet i godzinę analizując i planując na co wydać uzbierane pamiątki rodzinne. Czy ulepszyć gildię najemników i dać dostęp do nowych umiejętności czy kowala i wyposażyć drużynę w lepszy oręż i zbroję.

2016-02-14_00016

Drugim etapem rozgrywki (jak to w dungeon crawlach) jest eksploracja lochów. Zwiedzać możemy początkowo cztery lokacje: Norowisko, Knieja, Zatoka oraz Ruiny, a w miarę jak najęci przez nas najemnicy rosną w siłę uzyskamy dostęp do tytułowego Najciemniejszego Lochu. Obszary różnią się między sobą graficznie oraz pod względem rozgrywki. W każdym rejonie spotkamy innych przeciwników, którzy stosować będą inne taktyki jak i posiadać odmienne rodzaje odporności, ale co najważniejsze – lokacje różnią się też nagrodami, które możemy uzyskać po pomyślnym wykonaniu zadania. Tych jest kilka rodzai – od zwiadu, który wymaga zbadania dziewięćdziesięciu procent danego lochu, poprzez potyczki, w których należy pokonać wszystkich przeciwników, aż po zadania, w których należy odnaleźć bądź uaktywnić przedmioty w lochach. Co kilka poziomów zwykłych lochów odblokowuje się możliwość zmierzenia się z Bossem danej lokacji (tych jest wielu, lista, dostępna jest w grze, jest całkiem pokaźna).

Co do samego przemierzania podziemi to opiera się ono o poruszanie po losowo generowanych ścieżkach, które łączą poszczególne komnaty lochu. Każda ścieżka składa się z czterech pól, w których można spotkać przeciwników lub jakiś przedmiot czy skrzynię. Jeśli chodzi o spotkania z potworami to sprawa jest jasna, natomiast z przedmiotami i pojemnikami, które spotykamy na drodze w lochach możemy wejść w interakcję i w zależności od rodzaju znaleziska możemy otrzymać różny efekt, który możemy jeszcze dodatkowo zmodyfikować poprzez użycie jakiegoś elementu naszego wyposażenia. Brzmi skomplikowanie, jednak zasadza działania jest prosta. Dla przykładu, napotykając skrzynię z pamiątkami rodzinnymi mamy siedemdziesiąt pięć procent szans, że w środku znajdziemy skarby i po dwanaście i pół procenta szansy, że postać otwierająca zostanie zatruta albo będzie krwawić. Natomiast jeśli użyjemy na tej samej skrzyni kościanego klucza to mamy stuprocentową szansę na otrzymanie skarbów. Rzeczy, których możemy użyć kupujemy przed zejściem do podziemi, więc przygotowanie do wyprawy odgrywa tu kluczową rolę. Na drodze w podziemiach staną nam również wymyślne pułapki oraz zablokowane korytarze, które trzeba odkopać łopatą albo… własnymi rękoma. W samych komnatach czekają na nas również walki, skrzynie ze skarbami, różnego rodzaju kapliczki wzmacniające (bądź osłabiające) naszych bohaterów.

Istotnym elementem rozgrywki jest światło. Podczas przebywania w lochu poziom oświetlenia pokazany jest w centrum, u góry ekranu. Jak można się domyślić, wpływ na jakość oświetlenia mają zapalone pochodnie, które możemy zakupić przed zstąpieniem w podziemia. Zasada działania jest prosta. Im jaśniej tym większa szansa na zaskoczenie przeciwników oraz na przeprowadzenie zwiadu okolicznych korytarzy i pokoi, jednakże maleje ilość łupów, które możemy znaleźć. Natomiast im pochodnia słabiej świeci tym potwory stają się potężniejsze, nasi bohaterowie mogą dać się zaskoczyć, oraz poziom stresu znacząco wzrasta ale łupy stają się zdecydowanie bardziej atrakcyjne. Nawet tak prosta sprawa jak światło pochodni ma znaczenie i należy nim umiejętnie balansować.

2016-02-14_00014

Naszymi awatarami zmagającymi się z przeciwnościami losu są zatrudniani najemnicy. W grze znajduje się kilka klas bohaterów, z których każda różni się umiejętnościami, opornościami i statystykami. W szeregi naszej ekspedycji możemy zwerbować postaci walczące w zwarciu, parające się magią, miotające zatrutymi granatami czy ekspertów od zadawania paskudnych, krwawiących ran. Każdy bohater opisany jest kilkoma statystykami, które definiują ile dana postać ma punktów zdrowia, jaka jest jej szansa na unik czy uderzenie krytyczne oraz jego odporności na dany rodzaj ataku. Nie odbiega to od standardów wykreowanych przez gry RPG.

Co jednak odróżnia DD od innych gier to fakt, że postaci poza poziomem zdrowia (które odnawia się automatycznie po przeżyciu danego lochu) posiadają poziom zdrowia psychicznego. Wszystkie koszmary, przez które muszą przejść najemnicy zostawiają ślad na ich psychice, a jeśli poziom stresu przekroczy pewien próg to charakter postaci poddawany jest próbie. W wyniku takiej sytuacji postać może zostać natchniona do dalszych działań, poziom jej stresu znacząco spada oraz otrzymuje dodatkowe bonusy do statystyk lub może poddać się i wpaść w depresję lub paranoję, co skutkuje  niechęcią do współpracy z drużyną czy nawet opuszczanie swojej kolejki. Jeśli poziom stresu u bohatera będzie rósł dalej, nieszczęśnik może umrzeć na zawał serca. Ze zdrowiem psychicznym sprawa ma się inaczej niż z życiem – to nie regeneruje się samo po oczyszczeniu lochu. Aby je odzyskać należy odesłać najemnika do karczmy gdzie zapije swoje lęki lub do opactwa, gdzie w ciszy i spokoju znajdzie ponownie równowagę psychiczną.

Kolejnym ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie nawyków. Dzielą się ona na pozytywne i negatywne, a każdy najemnik posiada już swoje zwyczaje. Nowe, zarówno te dobre jak i złe, zdobywane są po wizycie w lochu, a w zależności od wyniku starcia przeważać będą jedne bądź drugie. Nie znaczy to jednak, że bohater, który zdobył pięć negatywnych cech nie nadaje się do niczego. W lazarecie można przeprowadzić proces usuwania negatywnych nawyków lub utrwalania tych pozytywnych, wszystko po to, aby jak najlepiej przygotować naszych podwładnych na kolejne poziomy podziemi.

Bohaterowie zbierają doświadczenie, jednak tutaj kolejne poziomy nie przynoszą większych obrażeń, szybkości czy puli zdrowia. Poziom odzwierciedla odporność na stres, odblokowuje możliwość kolejnych ulepszeń ekwipunku i umiejętności oraz pozwala na wejście do trudniejszych lochów. Jeśli chodzi o rozwój najemników to odbywa się on poprzez wizyty w gildii najemników lub u kowala, gdzie za odpowiednią ilość złota można właśnie ulepszyć sprzęt bądź umiejętności naszych podwładnych.

2016-02-14_00017

Walka niewątpliwie stanowi clou rozgrywki. W momencie napotkania przeciwników gra przechodzi w system turowy, gdzie kolejność działań wynika z szybkości postaci. Z pozoru prosta mechanika szybko pokazuje, że taktyczne myślenie i planowanie akcji z wyprzedzeniem jest konieczne do osiągnięcia sukcesu w Najciemniejszym Lochu. Planowanie należy rozpocząć już przy wyborze lokacji, którą mamy zamiar zaatakować. Niektórzy przeciwnicy są odporni na działanie zarazy, więc postacie, które się nią posługują będą bezużyteczne, ale za to świetnie sprawdzą się tu ci, którzy zadają obrażenia w postaci krwawienia. Także wybór odpowiedniej kompozycji drużyny to podstawa. Następnie, przed zejściem w podziemia mamy okazję zawitać do sklepu, gdzie wydajemy ciężko zdobyte złoto na zapasy (jedzenie, pochodnie, bandaże, wodę święconą, łopaty itp.) To co i ile zabierzemy jest bardzo ważne. Raz, że mamy bardzo ograniczony ekwipunek, a dwa, że zapasy całkiem słono kosztują, dlatego nie można sobie pozwolić na „kupię wszystkiego po trochu”, bo w krótkim czasie nasz skarbiec będzie świecił pustkami. Zapasy są używane do interakcji z elementami, które spotkamy w lochach (tak jak wspomniany klucz i skrzynia), służą również do tamowania krwawienia i leczenia zarazy (bandaże i serum), dlatego ważne jest ich odpowiednie skomponowanie w zależności, gdzie się wybieramy.

Również szyk postaci w naszej drużynie ma znaczenie. W zależności od miejsca, w którym stoi dany bohater ma dostęp do innych umiejętności. Każda postać ma ich siedem umiejętności, z którym aktywne mogą być tylko cztery, jednak zmian możemy dokonywać dowolnie, czy to w mieście czy w lochu, poza momentami, w których walczymy.

Oprawa graficzna w grze stoi na bardzo wysokim poziomie. Całość akcji obserwujemy w dwóch wymiarach, a klimatyczne grafiki przedstawiające tła lochów, osadę czy samych najemników idealnie pokazują jak brudny, brutalny i śmiercionośny jest świat gry. Taka konwencja idealnie sprawdza się w grze tego typu. Całości dopełnia muzyka, która trzymając w napięciu nie pozwala na chwilę wytchnienia, cały czas utrzymując gracza w niepewności, czy aby następny krok nie będzie jego ostatnim. Wszystkie poczynania i historie opowiedziane są głosem narratora, który doskonale wie co robi i nawet kwestie, które powtarza w kółko sprawiają ogromną przyjemność i nie irytują. Jednakże oprawa audiowizualna (mimo, że stoi na wysokim poziomie) gra tutaj drugorzędną rolę. Najważniejszym elementem gry jest konieczność taktycznego podejścia do rozgrywki.

Dla kogo w takim razie jest tak gra? Z pewnością dla ludzi, którzy mają duże zapasy cierpliwości oraz lubują się w staroszkolnych dungeon crawlerach i dark fantasy. Najlepiej sprawdzą się tutaj chyba weterani Dark Souls’ów, gdyż momentami rozgrywka jest bardzo frustrująca, a rozpoczynanie całej gry od nowa jest czymś normalnym.

Niezależnie od wszystkiego jest to produkcja, którą warto sprawdzić i spędzić w mrokach Najciemniejszego Lochu kilka godzin polując na monstra i odzyskując zagrabione skarby rodzinne.