#FREEFORG1VEN ?

0
źródło: google.com

Tydzień temu profesjonalną sceną League of Legends wstrząsnęła niespodziewana wiadomość. Konstantin „FORG1VEN” Tzortiou otrzymał powołanie do greckiej armii. Na poligonie miał stawić się pod koniec marca. Oznaczało to, że jedyne co zdąży zrobić, to dokończyć wiosenny split razem z H2k Gaming. O rozegraniu playoff’ów nie było w ogóle mowy, Grek przeżył to bardzo emocjonalnie, co mogliśmy zresztą zaobserwować w wywiadzie, którego udzielił.

#FREEFORG1VEN

„FORG1VEN” otrzymał wsparcie całej społeczności League of Legends. Gracze z całego świata pisali petycje do greckiego rządu i armii. Organizacja H2k Gaming zapowiedziała walkę o swojego zawodnika, którego nie oddadzą tak po prostu. Prawnicy – którzy także znajdują się pośród fanów Ligi, przybliżali Grekowi możliwe wejścia. Służbę można było odroczyć poprzez zapisanie się na uczelnię lub po prostu niestawienie się w określonym terminie. Pierwszy przypadek odpadał, ponieważ „FORG1VEN” już kiedyś odłożył w ten sposób swoje powołanie do wojska. Zignorowanie wezwania stanowiło jakieś wyjście, ponieważ według relacji greckiego społeczeństwa jedyną karą za to było obciążenie finansowe w wysokości około 8000 euro po stawieniu się w armii oraz roczny zakaz wyjazdu z kraju. AD Carry jednak w swoich wpisach na portalach społecznościowych mówił, że kocha swój kraj i uniknie służby jedynie w wypadku, jeżeli znajdzie na to legalną drogę. Kariera Greka stanęła pod znakiem zapytania.

Członkowie H2k robili wszystko co w ich mocy, aby wesprzeć „FORG1VEN’a”, jednak w niektórych sytuacjach to bardzo trudne…

źródło: google.com

H2k Gaming wygrywa walkę?

Po kilku dniach wypłynęła nieoficjalna informacja. Grecka armia zgodziła się jednorazowo odroczyć służbę „FORG1VEN’a” o 6 miesięcy. Oznaczałoby to, że AD Carry mógłby dokończyć wiosenny i letni split, zagrać w playoff’ach i być może pojechać na MSI. Największym problemem okazało się to, że Grek nie mógłby wziąć udział w mistrzostwach świata sezonu szóstego. Był to ogromny cios zarówno dla gracza jak i organizacji. Marzenie „FORG1VEN’a” o wyjeździe na LoL World Championship towarzyszy mu od samego początku profesjonalnej kariery. Dla H2k Gaming byłby to olbrzymi problem, ponieważ przed samym turniejem pozostali zawodnicy musieliby nauczyć się grać z nowym członkiem zespołu, przez co prawdopodobnie nie zaprezentowaliby się zbyt dobrze. Sytuacja nie wyglądała zbyt ciekawie.

źródło: google.com

„FORG1VEN” jest nie tylko cennym graczem dla H2k Gaming, ale dla całej sceny League of Legends

Czasowe odroczenie

Od czwartku wiadomo już, że H2k Gaming udało się uzyskać „czasowe odroczenie” dla swojego AD Carry. Jednocześnie H2k Rich w swoim tweecie oświadczył, że nie jest to wcześniej wspomniane sześć miesięcy. Można jedynie spekulować, czy oznacza to więcej czasu, czy mniej. Więcej informacji zostanie opublikowane, kiedy organizacja uzna to za stosowne. Dla „FORG1VEN’a” oznacza to, że będzie mógł dokończyć split, a potem? Nie wiadomo.
Miejmy nadzieję, że cała sytuacja zakończy się dobrze dla gracza. Po rocznej przerwie spowodowanej powołaniem do armii Grek raczej nie wróciłby już do profesjonalnego grania w League of Legends, a nawet jeżeli, to możliwe, że już nigdy nie zobaczylibyśmy go na takim samym poziomie. To przede wszystkim wielki cios dla gracza. „FORG1VEN” jest rozdarty pomiędzy swoją miłością do kraju, w którym się urodził, a grą w League of Legends, którą bardzo lubi, podobnie jak większość z nas. Powołanie do wojska prawdopodobnie na zawsze skreśliłoby tego zawodnika z osiągnięcia czegoś więcej i pokazaniu się na scenie światowej wśród najlepszych graczy. A jest to rzecz, na którą Grek zasługuje jak mało kto. Trzymajmy więc za niego kciuki. #FREEFORG1VEN!