EU Summer Promotion Tournament

0
źródło: google.com

Summer Promotion Tournament, co to w ogóle jest?

Summer Promotion Tournament to okres pomiędzy wiosennym i letnim splitem, podczas którego najlepsze drużyny z Challenger Series oraz najgorsze z League Championship Series rywalizują ze sobą o awans do LCS lub pozostanie w nim. Odbywają się zawsze dwie edycje, europejska i amerykańska. Turniej ten ma na celu zapewnienie wymienności drużyn pomiędzy sceną profesjonalną a amatorską/pół-profesjonalną. Niestety jak pokazały zeszłe Turnieje Promocyjne i ten obecny, zespoły z Championship Series często nie mają szans ze swoimi przeciwnikami z League Championship Series i rotacja drużyn nie zachodzi.

Pretendenci i zawodowcy

Tym razem w Summer Promotion Tournament brały udział dwie drużyny z CS: Copenhagen Wolves oraz Team Huma. Miały one zmierzyć się z doświadczonymi graczami sceny europejskiej o wejście do LCS, które było „reprezentowane” przez Team ROCCAT, GIANTS! Gaming oraz Splyce. Warto dodać, że ekipy z Challenger Series na samym początku zostały skreślone, ponieważ o wiele silniejsze od nich wydawały się składy drużyn Inspire Esports i Millenium, które przegrały z pretendentami do LCS w półfinałach drabinki do Turnieju Promocyjnego.

Turniej

Summer Promotion Tournament miał bardzo dziwny format, jak można zobaczyć obok. Ostatnia drużyna z LCS oraz druga z CS walczyły ze sobą w „przedmeczu”, w którym przegrany odpadał, a zwycięzca miał szansę na awans. Następnie miały miejsce dwa mecze. Przegrani trafiali do meczu czwartego, w którym walczyli o ostateczną szansę na pozostanie lub promocję do LCS, a triumfatorzy przechodzili od razu do profesjonalnej ligi.

Format turnieju

źródło: lol.gamepedia.com

W pierwszym meczu Copenhagen Wolves przeciwko GIANTS! Gaming zwyciężyła ekipa z LCS. CW sprawiło im co prawda problemy, ale po imporcie dwóch koreańskich graczy w ostatnich tygodniach GIA prezentuje zupełnie inny poziom gry niż wcześniej. Zakończyli oni marzenia Copenhagen Wolves o ponownym wzięciu udziału w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach wynikiem 3-2.
Drugi mecz został rozegrany pomiędzy zwycięskimi GIANTS a Splyce. Nie było tutaj niespodzianki, pomimo wyrównanej walki SPY pokazało, dlaczego w LCS zajęli wyższe miejsce w LCS i wynikiem 3-2 zapewniło sobie pozostanie w profesjonalnej lidze.
Trzeci mecz to walka pomiędzy Team ROCCAT, które podczas całego splitu miało bardzo różne gry, od tych genialnych, w których potrafili pokonać Team Vitality, po te, w których przegrywali z zespołami z dołu tabeli. Zwycięzca całego Championship Series – Team Huma, stwarzał nadzieję na powiew świeżości w EU LCS, ale zostali zdominowani przez weteranów europejskiej sceny rezulatatem 3-1.
Czwarty mecz to walka o wszystko dla przegranych GIANTS oraz Huma. Wyraźnie widać było, że drugą drużynę podminowała przegrana poprzedniego dnia i GIA z łatwością rozprawili się z przeciwnikiem 3-1 gwarantując nam tym samym, że nie zobaczymy nowych drużyn w EU LCS.

Summer Promotion Tournament

źródło: własne

Rezultat nas rozczarował?

Według mnie, i tak, i nie. Zawsze dobrze jest zobaczyć nowe twarze na profesjonalnej scenie. Niektóre młode talenty są bardzo wartościowe dla rozwoju esportu. Gracze tacy jak „PerkZ”, „Betsy” czy „Huni” udowadniają to w każdym calu. Biorąc jednak pod uwagę to co pokazały nam wszystkie relegowane z LCS zespoły w końcówce wiosennego splitu sądzę, że możemy się po nich spodziewać ciekawych zmian i powiewu świeżości. Ale co wydarzy się naprawdę pokaże tylko nadchodzący split!