Timeline to prosta  gra edukacyjna o tematyce historycznej, dzięki której dowiemy się takich niezbędnych dla życia informacji, jak data wynalezienia korka, pasty do zębów lub otwieracza do konserw. Czymże byłaby nasza egzystencja bez tak istotnych danych?

Oprócz mniej lub bardziej zaskakujących wynalazków ludzkości na kartach Taimline znajdziemy też faktycznie epokowe wydarzenia, jak wynalezienie druku, zniesienie niewolnictwa, czy  pierwsze lądowanie człowieka na księżycu. Nie jest to więc całkowicie bezużyteczna wiedza. Mimo to mechanika gry nie wymaga od nas eksperckiej znajomości historii , a raczej sprytu, trochę szczęścia i ogólnej wiedzy o świecie. Gra przebiega w następujący sposób: Do pierwszej karty z odkrytą datą dokładamy kolejno następne, odgadując czy to co przedstawia  miało miejsce przed czy po wydarzeniach z wcześniejszych ilustracji. W ten sposób powstaje tytułowa linia czasu. Więc tak naprawdę gra nie wymaga od nas recytowania z pamięci dokładnych dat, lecz umiejętności określenia w jakim okresie mniej więcej coś nastąpiło, poczynając od powstania Ziemi. Z początku kiedy

timeline_box3

mamy niewiele kart na stole jest dość łatwo np. z dużą pewnością można powiedzieć, że wynalezienie kartonowego opakowania do mleka nastąpiło, gdzieś między oswojeniem ognia, a opatentowaniem pierwszego przenośnego komputera. Za każdym razem, gdy nie trafimy w odpowiedni przedział czasowy dobieramy kartę. Stopniowo nasza oś czasu będzie się zagęszczać wymagając od nas dużo większej precyzji w oszacowywaniu dat. Pod koniec gry na stole może być tyle kart, że przestaną nam się mieścić w jednej linii i to od naszej inwencji zależy w jaki sposób zaczniemy tworzyć zakrętasy lub następne poziomy historii. Mnie to trochę irytuje bo wkrada się lekki chaos utrudniający rozgrywkę. Wygrywa ten co  pierwszy wyłoży wszystkie swoje karty, i już, proste.

2016-03-15 22.35.33

Gra jest dostosowana dla sporej skali uczestników (od 2 do 8), jednak nie wszystkim przypadnie do gustu. Nikt nie lubi kiedy wychodzi na jaw jego niewiedza, a zdarzają się takie karty, których nieodgadnięcie może nas narazić na sporą kompromitacje, szczególnie kiedy osiągnęło się wiek powszechnie uważany za stateczny. Timeline sprawdzi się podczas zabawy z osobami, które nigdy w planszówki nie grały, bo tłumaczyć tu nawet nie bardzo jest co. Ale nie jestem przekonana, czy ta pozycja otworzy laikom oczy na wspaniały świat gier bez prądu. Choć jest całkiem sympatyczna ma raczej niewielki potencjał by pochłonąć bez reszt. Fajnie jest wyciągnąć ten tytuł i pokazać jako ciekawostkę ale raczej nie stanie się on główną pozycją w naszych planszówkowych rozgrywkach. Po pierwsze dlatego, że dość szybko się nudzi. Po drugie dlatego że, po pewnym czasie zapamiętuje się co bardziej zaskakujące daty. Zabawa z niezaznajomionymi z kartami osobami może być więc trochę nierówna.

2016-03-15 22.37.36

W nowszej edycji gry wydawnictwo Rebel zawęziło specjalizacje kart ograniczając się jedynie do wynalazków, co moim zdaniem trochę zuboża rozgrywkę, ale co kto lubi. Na rynku jest dostępna też wersja Timeline Zwierzęta, w której obstawiamy wielkość i wagę wszelakiej fauny. A na swoją premierę czeka edycja poświęcona wydarzeniom historycznym Polski, która zapowiada się całkiem ciekawie. Nowsze wydania charakteryzują się przyjemnymi dla oka opakowaniami (niewielkie metalowe puszki). Mój klasyczny Timeline niestety mieści się w mocno sfatygowanym kartonie, otwieranym niczym paczka płatków śniadaniowych(sic!), ale być może po prostu powstał zanim wynaleziono planszówki w ładnych i praktycznych pudełkach.