Tekst ten jest uzupełnieniem rozpoczętego cyklu o przygotowaniu modeli do malowania, w każdym artykule rozszerzeniu ulegnie jeden z aspektów głównej serii, przeznaczonej dla początkujących. Pierwsza część będzie dotyczyła farb, jakimi będziemy malować nasze figurki – zaprezentuje dwie najpopularniejsze serie dostępne na naszym rynku oraz również dwie alternatywy dla problematycznych złotych farb akrylowych.

źródło: google.pl

CITADEL

W pierwszej części poradnika zaprezentowano farby Citadel, są to najszerzej dostępne farbki, o których można trochę się rozpisać. Pierwszą kwestią jest pojemnik na farbę w formie słoiczka – rozwiązanie sprawiające w starej palecie duże problemy, jednak wraz z wymienieniem farb zmieniono również słoiczki. Nowe wersje są lepiej zaprojektowane, mniej wywrotne i co najważniejsze ich zawiasy nie mają tendencji do wyłamywania się i można je zablokować, co ułatwia pobieranie farby z pojemnika. Co trzeba podkreślić, jest to jednak kształt dość już archaiczny, większość konkurencji korzysta z skraplaczy.

Rdzeniem tej palety farb jest seria base – są to aktualnie 35 farbki przeznaczone do kładzenia kolorów bazowych, które następnie mają zostać przyciemnione i rozjaśnione innymi seriami. Pigment tych farb kryje dobrze nawet w przypadku problematycznych zawsze barw jak żółć, czerwień czy biel. Wybór jest niestety ograniczony do standardowych kolorów, za to wymieszanie tych farb to jedynie kilka energicznych ruchów. Druga seria to layer – farby przeznaczone do kładzenia cienkich warstw farby na wcześniej położonej bazie. Do wyboru mamy tu aż 72 kolory, zwykle jaśniejsze niż farbki base, ale również o innej konsystencji – farbki są płynniejsze niż wcześniejsze i podobnie jak reszta farb tego producenta, wymieszanie ich jest szybkie i bezproblemowe.

Trzeci wybór to farby typu shade służące do laserunku, czyli zmiany barwy wcześniejszych warstw oraz podkreślania szczelin i zagłębień modelu. Do wyboru mamy 12 podstawowych kolorów. Podobne w działaniu są cztery farby glaze, których zadaniem jest nadać poprzednim warstwom dodatkowy ton. Czwartą serią jest edge – kolory przeznaczone do podkreślania krawędzi, do wyboru mamy tylko osiem, bardzo jasnych pastelowych odcieni. Kolejną serią jest produkt stworzony do techniki suchego pędzla – seria 31 farb typu dry. Są one gęste, dzięki czemu mają większość wydajność przy wykorzystaniu tej techniki. Dobrym uzupełnieniem tych farb jest 5 słoiczków citadel texture – pasty strukturalnej z pigmentem, zaprojektowanych do wykańczania podstawek naszych figurek.

Przedostatnim co ma do zaprezentowania Citadel to farby o specjalnym przeznaczeniu – słoiczki technical, służące do tworzenia efektu krwi, rdzy, patyny czy śluzu. Są to bardzo dobre produkty, które warto posiadać dzięki prostocie ich wykorzystania i niskiej cenie. Ostatnim wyborem są farby air – przeznaczone do używania z aerografem, niestety nie wykorzystano w nich skraplaczy a słoiczki, co jest niepraktycznym rozwiązaniem.

VALLEJO

Pochodzący wprost z Iberii producent farb przeznaczonych do różnych rodzajów modelarstwa, od redukcyjnego po figurki fantasty i do gier. W ofercie możemy znaleźć kilka palet farb, z czego osobę przygotowującą modele do gry powinny zainteresować cztery. Większość z nich korzysta z 17 ml skraplaczy – rozwiązania bardzo praktycznego, zwłaszcza jeśli mamy zamiar korzystać z aerografu.

źródło: google.pl

Pierwszą jest game color – odpowiedniki starej palety farb citadel. Mamy więc do czynienia z szerokim wyborem żywych barw idealnych do malowania modeli fantasy, zwłaszcza dla osób posiadających nieprodukowane już farby Citadel a chcących kupić zbliżone odcienie. Niestety wadą tej serii jest zjawisko strasznego rozwarstwiania się pigmentu, co wymusza na nas energiczne i dość długie mieszanie ich przed każdym malowaniem, drugim problemem jest nierówna jakość – niektóre kolory kryją świetnie, gdzie inne mają problem pokrycia nawet zbliżonych odcieni, również ich gęstość jest różna.

źródło: google.pl

Drugą serią jest model color, stworzona głównie dla modelarstwa redukcyjnego. Dzięki temu mamy bardzo szeroką paletę barw, w tym pełną ciemnych, zgaszonych odcieni idealnych do modeli wojskowych również w figurowych grach bitewnych. Produkt ten również wymaga dość silnego mieszania przed malowaniem, jednak nie ma problemu z nierówną jakością jak przy game color.

Trzecim wyborem, jaki powinniśmy wziąć pod uwagę, jest seria vallejo model wash, służąca podobnie jak citadel shade do laserunku i podkreślania zagłębień i cieni figurek. Mamy tu duże, 35 ml słoiczki w 18 kolorach, w tym takich jak biały.

FARBY METALICZNE

Każdy początkujący modelarz figurek natrafia szybko na jeden problem – malowanie złota, brązu i ogólnie „złotych” metalicznych barw. Są to kolory dość problematyczne z powodu słabego krycia wcześniejszych warstw, zwłaszcza popularnego czarnego podkładu. Pewnym rozwiązaniem jest używanie brązów, które są najlepszą bazą pod złoto, jednak nie zawsze ta technika eliminuje problem.

źródło: google.pl

Jeśli chcemy farb akrylowych o dobrej jakości i co dla nas ważne tanich, można polecić serie metalicznych akryli firmy Pentart. Są to farby o bardzo dobrym kryciu jak na metaliki oparte na wodzie, do tego sprzedawane w ogromnych 50 ml słoiczkach w niskiej cenie. Do tego posiadają one bardzo ładny połysk i wybór ciekawych odcieni np. zielonego złota czy metalicznego błękitu.

źródło: google.pl

Alternatywę dla akrylowych farb metalicznych na bazie wody stanowi seria metalizerów vallejo liquid gold opartych na alkoholu. Są to farby sprzedawane w dużych, 35 ml słoiczkach o szczelnym zamknięciu w kilku metalicznych srebrnych i złotych kolorach. Seria ta posiada rewelacyjne krycie w porównaniu do zwykłych akryli, choć wymagają do wykorzystania alkoholu do rozcieńczania najlepiej w formie izopropanolu oraz posiadają słabość w postaci awersji do laserunku. Użycie farby typu wash powoduje drastyczne zmatowienie powierzchni pomalowanej metalizerem, do tego farby te trzeba szybko wykorzystać – mają tendencję do przyspieszonego starzenia się i psucia. Oczywiście można znaleźć innych producentów metalizerów, mających w ofercie farby o znacznie wyższych parametrach i niestety cenie. Liquid gold jest dobrym wyborem, jeśli uwzględnimy ich wydajność, cenę i wygodę zastosowania, zwłaszcza w kontekście armii posiadającej dużo złotych elementów.

PODSUMOWANIE

Dwie najpopularniejsze serie farb mają swoje mocne i słabe strony, dobrze jest więc korzystać z produktów obydwu firm, bo dobrze się one uzupełniają. Istnieje również wiele innych producentów, oferujących często wyspecjalizowane zestawy do malowania konkretnych elementów figurek jak skóra, srebrne i złote metaliki czy czerń.